"Jesteś wszystkim, czego pragnę".
Wydawnictwo Filia
Dwoje ludzi na życiowym zakręcie, zranieni prze osoby, które były im
bliskie, przypadek, że akurat wtedy poznają się? Carla ucieka od męża,
Michał zostaje porzucony przez żonę. Ich historia pięknie opisana na tle
Warszawy, ale takiej jaką ja znam i kocham, miejsca które opisuje
autorka ... Jak przygoda to tylko w Warszawie...
"Ktoś kiedyś powiedział, że szczęścia nie buduje się na przyjemności,
ale na zwycięstwie. A przetrwanie i zakotwiczenie w mieście, do którego
przyjechała, zagubiona i przerażona, z całą pewnością uzna kiedyś za
swoje własne zwycięstwo".
Gdy pierwszy raz w tej książce przeczytałam o pandemii, pomyślałam "no
nie znowu pandemia...", ale przecież książki nie są stworzone dla chwili
obecnej, tylko dla nas, może za kilkanaście lat sięgnie po nią młoda
osoba, dla której pandemia będzie tylko mglistym wspomnieniem, to będzie
okazja, by zobaczyć ile nam wtedy odebrano, znak czasów...
Chyba większość z nas chciałaby usłyszeć słowa "Jesteś wszystkim, czego pragnę". Życzę każdemu, żeby tak było, znajdźcie kogoś, dla kogo jesteście wszystkim.
A jak będziecie w Warszawie, koniecznie idźcie śladami Carli i Michała, zobaczcie jakie to wspaniałe miasto.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz