niedziela, 27 czerwca 2021

P. C. Cast, Kristin Cast Spells trouble

P. C. Cast, Kristin Cast Spells trouble. Wiedźmi czar
Salem - temat, który wciąż porusza, cierpienie, śmierć niewinnych, manipulacje tłumem,stosy z czarownicami, nie znam chyba nikogo, kto nie słyszał chociaż nazwy tego miasta. Tu zaczyna się historia dwóch sióstr, zaczyna się kilka wieków wcześniej od ucieczki pewnej czarownicy. Sara ucieka i w miejscu nowego pobytu zakłada miasteczko Goodvielle, na planie pentagramu zasadza 5 drzew, to bramy do podziemnych światów. Bram należy strzec i odnawiać zaklęcia ochronne. Tym zajmują się wiedźmy z rodu Good.
Do tego momentu ta historia jest znośna, potem jest już tylko gorzej. Dwie siostry bliźniaczki Mercy i Hunter, jak to w takich historiach bywa niby podobne, a całkiem różne. Niestety obie beznadziejnie nakreślone, gdybym miała je sobie jakoś wyobrazić, byłoby ciężko.
Skoro to nastolatki to nie braknie motywu romantycznego, który do całej historii nie wnosi zupełnie nic! Kirk jako postać wydaje się tylko zapełniać przestrzeń, a niestety połowa książki to rozmyślania o nim, oceny jego jakże beznadziejnej osoby, czasami odnosiłam wrażenie, że to bardziej o nim książka niż o bliźniaczkach.
Wiedźmy to i magia, ale ta tutaj jest nijaka, ciężko w nią uwierzyć, jest tylko wpleciona bez większego zagłębiania się w jej istotę czy pochodzenie.
Dialogi ledwo można czytać, słowa jakby wyciosane tępym narzędziem, wszystko robione "na siłę".
Za mało akcji, za mało magii, za mało tego, co ucieka przez bramy, za mało bóstw i historii z nimi związanych. Za to za dużo o Kirku, o tym czy jest miły czy jedna chamski, czy tylko gra szarmanckiego i opiekuńczego...
Co jest najlepszego w tej książce, to okładka. 

wtorek, 22 czerwca 2021

Brandon Mull Smoczą Straż Mistrz Igrzysk Tytanów

Brandon Mull Smoczą Straż Mistrz Igrzysk Tytanów 
Wydawnictwo Wilga
Trochę nam się zeszło,  kilka dni bez książki bo jednak na wyjedzie czasu brakowało. Dzisiaj skończyliśmy i sama nie wiem czy to dobrze, będzie nam wszystkim brakowało Kendry, Setha,  Calvina i innych. 
Kilka słów o samej książce. 

Smoki nie odpuszczą, smoki wyruszyły na wojnę i zamierzają ją wygrać, wykorzystując wszystkie swoje atuty, walcząc jak nigdy wcześniej. Wygrać wojnę ze smokami - wydaje się niemożliwe, ostatnia deska ratunku to wsparcie ze strony Doliny Tytanów. To azyl inny niż wszystkie, tam smoki żyją w niewoli, tam nic nie znaczą, logiczne wydaje się, że ten stan rzeczy nie odpowiada Celebrantowi. Ale dolina Tytanów to również miejsce, gdzie rozgrywają się słynne Igrzyska Tytanów, które organizuje Humbugiel. Nagroda najwyższa ze wszystkich - Czarkamień! Po niego wyrusza Seth, jego główny cel to odzyskanie wspomnień. Śladem brata podąża Kendra, która musi wszędzie szukać sojuszników, bez nich nie ma szans wygrać wojny. Czy potężna i przerażająca Królowa Olbrzymów udzieli jej swojego wsparcia? Wszyscy mają jeden cel, każdy z bohaterów podąża jednak swoją ścieżką, napotykając po drodze przeciwności, zyskując przyjaciół.
Zdecydowanie najlepsza ze wszystkich części. Czytając Mistrza Igrzysk Tytanów wszystko staje się jasne, od pierwszych stron Baśnioboru, każdej decyzji podjętej przez Setha czy Kendrę, każdej napotkanej osoby, każdego odwiedzonego miejsca, każdej złożonej obietnicy. Życzliwość, dobro, współczucie - wszystko to świetnie pokazane w wydaje się niesprzyjającym środowisku smoków, olbrzymów, krasnali, walk na śmierć i życie. Zderzenie olbrzymów i Nypsików pokazuje, jak bardzo możemy się różnić, a jednocześnie jak jesteśmy podobni.
Jeżeli ktoś jeszcze nie czytał i zastanawia się czy warto - WARTO!
Czekamy na ostatni tom, coś czuję, że będzie w nim więcej walki, więcej mieczy, buzdyganów, toporów, sojuszy i pewnie też śmierci.

środa, 9 czerwca 2021

Thomas Taylor "Gargantis"

Thomas Taylor Gargantis
Wydawnictwo Wilga
Wracamy do Widmowego Portu! To niezwykłe miasteczko, pełne tajemnic i niezwykłych istot.
Wita nas Herbie Lemon, pracownik Biura Rzeczy Znalezionych Hotelu Nautilus, nie dostaniemy za dużo czasu na rozgoszczenie się, Herbert dostaje tajemniczy przedmiot, małą muszelkę, od której zacznie się nowa przygoda. Kto będzie mu pomagał? Nie kto inny jak szalona Violet Parma,kot Erwin. Kto będzie mu przeszkadzał? Chyba wszyscy inni.
Od muszelki do... potwora? Czym jest Gargantis, jakie książki wskaże bohaterom Syrenmałpa, co kryje się na zimnym, ciemnym dnie morza?
Historia pełna zwrotów akcji, momentami mroczna i duszna niczym samo serce burzy, na szczęście przez całą opowieść towarzyszy nam maleńkie światełko, dające nadzieję.
"- Książka jest jak lustro- odpowiadam, patrząc, jak Erwin wylizuje sobie łapy. - Zawsze widzimy w niej siebie."
Spójrzcie w lustro, może i Wam uda się w nim odnaleźć żółte ślepia spoglądające na was z głębi...

poniedziałek, 7 czerwca 2021

Przemek Staroń "Szkoła bohaterek i bohaterów "

Przemek Staroń "Szkoła bohaterek i bohaterów "
Wydawnictwo Agora
Bycie nastolatkiem nie jest łatwe, bycie mamą nastolatka też do lekkich nie należy. Szukałam książki, którą moja córka potraktuje nie jak poradnik, nie jak podręcznik, ale jak drogowskaz. Szlaki, które pokazuje autor ona dobrze zna,książki i filmy do których się odwołuje to jedne z jej ulubionych.
Z czym mierzy się autor, a jednocześnie jakie problemy napotyka nastolatek? Ocenianie po wyglądzie, to parcie do bycia idealnym, by zdobywać kolejne "lajki", to jednocześnie związane z tym lęki, niepowodzenia, ośmieszanie, brak tolerancji. Jak poruszyć te trudne tematy z nastolatkiem, bez rodzicielskiego "nadęcia"? Wydaje mi się, że autor znalazł rozwiązanie i podsuwa je dzieciakom w sposób, który im odpowiada.
Harry Potter, Baśniobór, Władca pierścieni, Gwiezdne wojny, gry komputerowe, to świat znany dzieciakom, do tego świata odwołuje się Przemek Staroń, w tym świecie znajduje z młodzieżą wspólny język i to jest fajne.
Bardzo podoba mi się to, że nie trzeba czytać całej książki by coś wartościowego z niej wynieść, moja córka wybrała sobie poszczególne tematy i na nich się skupiła, widocznie w tym momencie były one dla niej najważniejsze.
Polecam i tym młodszym, i rodzicom.

środa, 2 czerwca 2021

Siri Pettersen "Żelazny wilk"

Siri Pettersen Żelazny wilk 
Dom wydawniczy Rebis
Seria Vardari

Wilki - jeden z moich ulubionych motywów,  jedno z ukochanych zwierząt.  Zawsze mam dwa przy sobie, według mnie to wręcz mityczne stworzenia. Już po samym tytule wiedziałam, że sięgnę po te książkę,  a do tego dochodzi fakt, że bardzo lubię styl samej autorki.
Jeżeli ktoś lubi lekko mroczne, a jednocześnie "duszne" klimaty to ta książka jest jak najbardziej dla niego. Jest kilka nawiązań do poprzedniej serii, ale to akurat dobrze, bo tamta seria była bardzo dobra.
Gdybym miała opisać Żelaznego wilka jednym słowem, to pewnie wybrałabym TAJEMNICZY. Dużo niedopowiedzenia, tajemnic, odkrywamy je bardzo powoli razem z bohaterami. Julka- czasami człowiek ma ochotę nia potrząsnąć, bo niby taka odważna, zabija wilki, chce też zabijać tych,których dotknęła wilkowatość, z drugiej strony ciężko uwierzyć jak łatwo ulega innym. Rugen- straszny egoistą, może w następnych tomach da sie go polubić. Nafraim - najbardziej tajemnicza postać, im częściej się pojawiał, tym bardziej byłam nim zafascynowana.
Ja przepadłam w tym świecie pełnym wilków, kapsułek z krwią, wilkowatości,polowań, długowieczności i DIABŁA, tu nic nie jest do końca jasne, postaci nie są szablonowe, jestem bardzo ciekawa w którą stronę ta historia potoczy się dalej.

Ana Cristina Herreros "Nieunikniona. Baśń Matki Śmierci "

Ana Cristina Herreros  Nieunikniona. Baśnie Matki Śmierci  Wydawnictwo Dwukropek Śmierć- prawie nikt nie lubi o niej mówić, większość się je...