Peter V. Brett
Pustynny Książę
Wydawnictwo Fabryka Słów
Czekałam na te serię, bardzo lubiłam Cykl demoniczny, byłam trochę rozczarowana zakończeniem ostatniego tomu, miałam chyba nadzieje na solidne zakończenie tej historii.Zaczęło się... Od nastoletniej dramy. "Mama jest zła bo na noc mi nie pozwala, trzyma mnie krótko, ja pragnę wolności bo mam 15 lat i wszystko wiem najlepiej. W dodatku siostra (ciotka) ma lepiej, całuję się z kim popadnie".
Ciężko było "wejść " w tę historię, polubić bohaterów, zrozumieć ich zachowania. Od połowy książki było lepiej, akcja nabrała tempa. W końcu spragniony czytelnik zamiast wiecznych dramatów nastolatka dostał dramaty innej wagi. Bo demony powróciły i tym razem wydaje się, że wiedzą co robią.
Starzy i znani nam bohaterowie, ramię w ramię z dzieciakami, ale nie zwykłymi, a obdarzonymi mocami,których wcześniej nie było dane zaznac nikomu. Odwiedzamy znowu Pustynny Włócznię, wkraczamy do labiryntu, a reszta to... Inevera.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz