poniedziałek, 25 października 2021

Ana Cristina Herreros "Nieunikniona. Baśń Matki Śmierci "

Ana Cristina Herreros 
Nieunikniona. Baśnie Matki Śmierci 
Wydawnictwo Dwukropek
Śmierć- prawie nikt nie lubi o niej mówić, większość się jej boi, temat szczególnie trudny dla rodziców. Jak rozmawiać z dzieckiem na tak trudny i smutny temat?
Odsuwamy te rozmowy bojąc się reakcji dziecka, bojąc się naszej reakcji, ale przychodzi taki dzień, w którym dłużej tej rozmowy nie można unikać, w którym tracimy kogoś bliskiego.
Ta książka, tak pięknie napisana i zilustrowana to trochę inne spojrzenie na śmierć, dalej nieuniknioną, dalej sprawiedliwą, dalej nieprzewidywalną, ale jakby bardziej "ludzką". Ona sama w sobie tak cicha pozostawia po sobie wielokrotnie chaos. Zabiera jednocześnie dając.
Wspaniałe zestawione że sobą baśnie z różnych części świata, czasami bardzo do siebie podobne, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał oszukać śmierć, uwięzić ją by dać szansę sobie, innym, tym samym zabierając innym szansę. Ta dwoistość śmierci to odwieczne zestawienie że sobą dobra i zła, radości i smutku, ciszy i hałasu, mroku i jasności.
Dla mnie książka niezwykła, dającą do myślenia. Trudna, smutna ale dającą nadzieję.

piątek, 8 października 2021

Peter V. Brett Pustynny Książę

Peter V. Brett  
Pustynny Książę 
Wydawnictwo Fabryka Słów 
Czekałam na te serię, bardzo lubiłam Cykl demoniczny, byłam trochę rozczarowana zakończeniem ostatniego tomu, miałam chyba nadzieje na solidne zakończenie tej historii.
Zaczęło się... Od nastoletniej dramy. "Mama jest zła bo na noc mi nie pozwala, trzyma mnie krótko, ja pragnę wolności bo mam 15 lat i wszystko wiem najlepiej. W dodatku siostra (ciotka) ma lepiej, całuję się z kim popadnie".
Ciężko było "wejść " w tę historię, polubić bohaterów, zrozumieć ich zachowania. Od połowy książki było lepiej, akcja nabrała tempa. W końcu spragniony czytelnik zamiast wiecznych dramatów nastolatka dostał dramaty innej wagi. Bo demony powróciły i tym razem wydaje się, że wiedzą co robią.
Starzy i znani nam bohaterowie, ramię w ramię z dzieciakami, ale nie zwykłymi, a obdarzonymi mocami,których wcześniej nie było dane zaznac nikomu. Odwiedzamy znowu Pustynny Włócznię, wkraczamy do labiryntu, a reszta to... Inevera.

niedziela, 12 września 2021

Agnieszka Kuchmister "Florentyna od kwiatów "

Agnieszka Kuchmister "Florentyna od kwiatów"

Sokołów, mała wieś, z pozoru całkiem zwyczajna. To właśnie tam w 1918 roku , wśród kwiatów, przychodzi na świat Florentyna. To właśnie kwiaty dają jej nie tylko piękne imię, ale i dar, ale o tym dowiadujemy się w odpowiednim czasie, bo czas wydaje się być jednym z bohaterów książki.
Florentyna nie jest zwykłą dziewczynką, kształtuje ją miejsce, w którym mieszka, a także każde kolejne wydarzenie z życia Sokołowa, dar od natury, którym pozwala błękitnym i niebieskim kwiatom kwitnąć cały rok, te niezwykłe kwiaty mają moc.
Życie w Sokołowie płynie zgodnie z rytmem wyznaczonym przez naturę. Pięknie łączą się w nim mity, wierzenia ludowe, słowiańskość, zderzone z zachodzącymi na świecie zmianami, nieuchronnymi, nie zawsze dobrymi. Porządek tego świata zaburza wojna, zło, które ze sobą niesie, smutek, żal, stratę, wszystko to najlepiej obrazują usychające, umierające niebieskie kwiaty.
Autorka pięknie operuje słowem, gra na emocjach czytelnika, szarpie struny duszy. Raz pozwala nam zanurzyć się we wspomnieniach pięknej polskiej wsi, przypomnieć sobie jej zapachy, wrócić wspomnieniami do izby pachnącej ziołami, ziemią, zapachem siennika i świeżej trawy, chwilę potem wrzuca nas w tę samą wieś zniszczoną wojną.
Nasi bohaterowie nie szukają jednak nowego miejsca do życia, po co szukać skoro mają siebie, miłość tak ogromną, że nawet mała wieś wystarcza im za cały świat.
Piękna oniryczna opowieść, pełna realizmu magicznego, przeplatania się dwóch światów - tego przed wojną i tego po wojnie, tego realistycznego i tego magicznego, tego w którym triumfuje raz miłość, raz zło. Świat się zmienia, nie robi tego w taki sam sposób jak las, zmiany są szybkie, nagłe, ludzie zapominają często, co w życiu jest najważniejsze, nie potrafią dzielić się ani miłością, ani bólem, a przecież łatwiej znieść smutek, gdy ktoś pomaga nam go dźwigać, łatwiej dostrzec piękno świata, magię nocnego nieba, gdy mamy z kim ten zachwyt dzielić.

czwartek, 9 września 2021

Erin Entrada Kelly "Lalani z dalekich mórz"

Erin Entrada Kelly "Lalani z dalekich mórz "
Wydawnictwo Literackie
Byłam bardzo ciekawa tej historii, przyznam, że nie znam filipińskich opowieści, mitów czy baśni. Okazało się, że to cudowna, nieco chaotyczna opowieść o małej dziewczynce, która może nie jest specjalnie utalentowana, nie jest wyjątkowo odważna, nie ma żadnych magicznych mocy, może z wyjątkiem jednej - miłości, bo to właśnie ona popycha ją do kolejnych działań, daje tę siłę, której jej brakuje. A życie jej nie oszczędza, strata taty na zawsze pozostawi w niej pustkę. Potem dochodzi do tego choroba mamy i, problemy na wyspie, w domu. To wszystko kieruje kolejnymi działaniami Lalani.
Bardzo podobały mi się dołączone do tej historii, wszystkie powiązane z przygodami Lalani, wszystkie niosące jakieś przesłanie.
"Wiesz, że bez bólu nie ma radości. Skąd możesz wiedzieć, czym jest szczęście, jeśli nie wiesz, jak to jest być smutnym?".
Wszyscy szukamy szczęścia, dla każdego jest nim co innego. "Miałem wszystko, czego mi było trzeba, ale wciąż chciałem więcej. Musisz wiedzieć, że jest różnic między "chcę" a "potrzebuję"." Lalani nie chce niczego dla siebie, ona właśnie potrzebuje, potrzebuje uratować mamę, ocalić wyspę i jej ludność. Poświęcenie, miłość, troska o innych, tolerancja, to główny przekaz do nas - ludzi.
"Owszem, pod wodą żyją mroczne istoty. Ale przynajmniej nie są to ludzie".

poniedziałek, 6 września 2021

Juliet Marillier "Córka lasu"

Juliet Marillier "Córka lasu"
Wydawnictwo Papierowy Księżyc 


Gdybym miała opisać te książkę tylko w kilku słowach, powiedziałabym, że to piękna baśń, na szczęście mogę o niej napisać dużo więcej.
Sorcha czyli nasza córka lasu, wybrana, wyjątkowa, nie tylko wybitna zielarka, ale też naznaczona przez mały lud. Jej historia wielokrotnie łamie serce, im dłużej tkwimy w tej opowieści, tym bardziej staje się ona mroczna, duszna, człowiek czuje, że gubi się w tym lesie, jest zwodzony przez mały lud, przez Panią Lasu. Nie dostajemy odpowiedzi, za to w głowie rodzi się coraz więcej pytań.
Zwykle kiedy bohater dostaje jakieś zadanie, z pozoru nie do wykonania, towarzysząc mu widzimy, że jednak da się to zadanie wykonać, w przypadku Sorchy przez większość historii nie widziałam szansy na szczęśliwe zakończenie. Każda kolejna strona wcale nie przybliżała nas do końca.
Jej wiara w to, że da radę, że jest w stanie sobie poradzić była dla mnie świadectwem ogromnej miłości, oddania rodzinie, braciom, miłości tak ogromnej, że aż nieprawdopodobnej. Dziecko, które zostało wystawione na ogromną próbę, miałam wrażenie, że stała się zabawką w rękach sił, których nie pojmujemy, że obserwowanie jej zmagań było jakąś formą rozrywki dla istot nie z tego świata, istot prastarych, które były tu długo przed nam.
Baśniowy klimat, średniowieczna Irlandia i Brytania, bardzo wyraziste postaci, piękna historia od której ciężko się oderwać.

niedziela, 8 sierpnia 2021

Monika Maciewicz " Wiedma "


Monika Maciewicz "Wiedma"
Wydawnictwo Zysk i spółka 
Kołowrót - nasze życie toczy się niczym ten symbol, wszystko powtarza się, wraca, życie i śmierć, dobro i zło, młodość i starość... Kończy się życie starej wiedźmy, zaczyna nowej. Po śmierci Wiedmy jej miejsce zajmuje Biwia, młoda, jeszcze nie do końca przyuczona przez swoją mentorkę, ma w przyszłości być jak ona, wespół z innymi czarownicami, które od czasu inicjacji są jej siostrami.
Czarownice - uwielbiamy o nich czytać, zwykle historie o czarownicach pełne są rzucanych na prawo i lewo czarów, różdżek, magicznych tarcz itd. Ale ta książka na wskroś słowiańska jest zupełnie inna. Każda czarownica ma inny dar, ale wszystkie łączą wspólni bogowie. Wspaniale było pogrążyć się w świecie Swaróga,Peruna, Dadźboga. Biwia pełna szacunku do bogów korzysta ze wszystkiego, co oni mogą jej ofiarować, uczy się trudnej sztuki ziołolecznictwa, rzucania uroków, uczy się życia wśród wszystkich stworzeń, których nie dostrzegają inni ludzie, a które towarzyszą nam od wieków. Dzięki temu bliżej poznamy Chmurnika, boginki, kikimorę, domownika.
Cudowna historia pokazująca siłę kobiet, które zjednoczone mogą nawet obronić lud przed najeźdźcą, historia o poświęceniu,dojrzewaniu, trudnych wyborach, miłości, pełnej sprzeczności niczym główna bohaterka.
Wszystko spaja język powieści, to on pozwala nam przenieść się w czasie, zanurzyć dogłębnie w słowiańskim klimacie. Ta książka ma moc!

środa, 21 lipca 2021

Kamila Szczubełek "Droga do Wyraju"

Kamila Szczubełek Droga do Wyraju
Wydawnictwo Papierowy Księżyc
Rok wydania 2021
Ach ta mitologia słowiańska! Jak to miło czytać nie o wampirach, a o wąpierzach, jak cudownie z innej strony spojrzeć na dziewanny, południce, strzygi, szeptuchy, czarodziejki. Wszystkie te znane dobrze postaci wplecione w świetną historię, której głównym bohaterem jest lekko zwichrowany wąpierz, nie żaden tam niecny książę ciemności, a zagubiony, żyjący wśród ludzi demon. Powiem szczerze, że lubię go, autorka całkiem nieźle go "wyszeptała", nie dała go poznać tak do końca, w zasadzie wydaje mi się,że wcale go nie znamy.
Elgan wybiera się w drogę do Wyraju po ciało pewnego człowieka, w tej drodze towarzyszy mu piękna szamanka Dorada, a także cuchnący demon Smęt. Droga takiej ekipy nie może być nudna, a bohaterowie nie jeden raz nas zaskoczą, przygoda, tajemnice, starosłowiańskie krainy i bogowie, klątwy,pieczęcie, magia... dokładnie tego oczekiwałam , nie zawiodłam się. Lekko zarysowany wątek romantyczny świetnie wzbogaca całą opowieść.
Weles, Mokosz, Rodzanice... szczerze liczę, że w kolejnej części będzie o nich jeszcze więcej. 
Jeżeli ktoś zna i lubi mitologię słowiańską, polubi też Elgana i jego przygody. Kto nie zna - warto zapoznać się,  to orzecisz nasze korzenie.
Czekam z niecierpliwością na drugi tom.

Ana Cristina Herreros "Nieunikniona. Baśń Matki Śmierci "

Ana Cristina Herreros  Nieunikniona. Baśnie Matki Śmierci  Wydawnictwo Dwukropek Śmierć- prawie nikt nie lubi o niej mówić, większość się je...